Po raz pierwszy spotkaliśmy się w maju 2005 roku, obojgu zabrakło jednak odwagi, aby zainicjować choćby prostą rozmowę. Dopiero po roku nasze drogi ponownie się zeszły i zrodziło się uczucie, które rozwija się do dziś i które chcemy przenieść wspólnie przez resztę życia...
Dziadzio Andrzej Kapusta, tato Krzysztofa. Ma złote ręce i serce, a dodatkowo mnóstwo energii do życia. Jest też uzdolniony muzycznie:) Mimo wielu talentów jest bardzo skromny. Niedawno został Pradziadkiem:)
No comments:
Post a Comment